Matoły

Przy stole siedzi: mądra blondynka, głupia blondynka i krasnoludek. Zgasło światło, kotlet zniknął, kto go wziął? - Oczywiście głupia blondynka, bo mądrych blondynek i krasnoludków nie ma. - Co robi blondynka, gdy jest jej zimno? - Staje w kącie, bo kąt ma 90 stopni! - Kto wymyślił dowcipy o blondynkach? - Inteligentne szatynki samotnie przewracające się w nocy w łóżku! - Dlaczego jest tak wiele dowcipów o blondynkach? - Aby chociaż jeden mogła zrozumieć brunetka! - A dlaczego większość jest taka krótka? - Żeby mężczyźni mogli je zapamiętać! - Dlaczego mózg blondynki jest wielkości groszku? - Bo lekko spuchł! - Jak umierają komórki mózgowe blondynki? - Samotnie! - Jak nazywa się blondynka mająca 2 komórki mózgowe? - W ciąży! - Co trzeba zrobić, aby oczy blondynki zalśniły blaskiem? - Zaświecić jej latarką w ucho! - Co robią blondynki rano ze swoimi dupkami? - Pakują im drugie śniadanie i wysyłają do pracy! - Ile blondynek potrzeba do wymiany żarówki? - Co to jest żarowka? - Jedną.

Mikołaja. Jako ze list bez znaczka nie miał szansy dojść nigdzie, wiec z koleżankami stwierdziły, ze przeczytają. Jak postanowiły tak zrobiły, no i czytają: "Drogi Święty Mikołaju, Pisze do Ciebie ten list, ale pewnie i tak nie dojdzie, bo nie matoły mnie nawet na znaczek. Pochodzę z bardzo biednej rodziny i nie stać nas nawet na jedzenie. Ale zawsze marzyłem Sw. Mikołaju, żeby dostać pod choinkę narty, łyżwy i kombinezon narciarski, i pisze ten list bo może tym razem stanie się cud i spełnią się moje marzenia..." Panie z poczty przeczytały, wzruszyły się losem Jasia, i postanowiły zrobić mu niespodziankę, i kupić mu prezenty pod choinkę.

Instrukcja dla blondynki: "Nakarmić małpę, położyć się spać". Mąż pyta żonę blondynkę: - Dlaczego wjechałaś samochodem do basenu? - Bo chciałam go umyć! - A zastanawiałaś się jak stamtąd wyjedziesz? - No pewnie, spuszczę wodę! - Co myśli blondynka, dusząc się z gorąca w swoim samochodzie mimo otwartych wszystkich okien, gdy widzi w samochodzie obok blondynkę, która nie otworzyła żadnego okna? Najpierw: - Ale kretynka, musi być jej bardzo gorąco! Potem: - Pewnie ma klimatyzację! W końcu: - Też zamknę wszystkie okna - inne blondynki pomyślą, że mam klimę! - Dlaczego blondynki kłócą się wsiadając na motor? - Bo każda chce siedzieć przy oknie! Blondynka w podróży W samolocie lecącym do Nowego Jorku siedzi blondynka w klasie "business". muzyka na wesele opolskie bug de_dust2 amortyzatory do focusa Doboszka okropna sakralnie publikuje nieprzyzwoite przekonania.